Twój Anioł Stróż jest odbiciem twojego najwyższego potencjału, twoich nieograniczonych możliwości i twojej doskonałości.

Jest takie powiedzenie, że Anioł Stróż stoi przy człowieku i trzyma w dłoniach zwierciadło w którym odbija się najwyższy potencjał i doskonałość tej osoby.

Co za wspaniała koncepcja!
Pomyśl tylko. Zamiast toczyć wewnętrzne i zewnętrzne walki i bitwy, zamiast angażować się w natrętne myślenie, burze mózgów, zamiast ciągłego uczenia się na swoich błędach czy ciągłego popełniania błędów i NIE uczenia się na nich, można żyć inaczej.

Wystarczy połączyć się ze swoim aniołem stróżem i spojrzeć w to lustro, w którym odbija się nasza doskonałość i piękno. Oczywiście, to wymaga dużej dozy intuicji i ufności, a może też sporo wysiłku na początku.

Ale dla wielu osób to jest bardzo proste i łatwe. Zależy to od przekonań, od wiary w anioły, od wiary w swoje umiejętności, od poczucia wartości i pewnie wielu innych czynników.

Jednak z zasady to jest prosta i łatwa sprawa. Im bardziej jesteśmy intelektualnie skomplikowani i „wyrafinowani”, tym wydaje się to trudniejsze.

Nie trzeba zapisywać się na kursy, nie trzeba czytać książek. Anioły były z nami zanim powstały kursy, ruchy religijne i zanim zaczęto pisać książki.

Wystarczy po prostu skontaktować się ze swoim aniołem i zapytać się. Tak jakby stał obok ciebie. Czy mam zrobić tak czy inaczej? Czy to ma być to czy tamto?

To jest tak proste. Możesz zamknąć oczy i zacząć medytować. Możesz po prostu zadać w duchu pytanie i oczekiwać odpowiedzi lub znaku. Można też skupić się na swoich odczuciach i wrażeniach.

Wskazówką może być odczucie barku oporu, wrażenie akceptacji, jakieś inne miłe delikatne odczucia. Jeśli czujesz opór lub zaniepokojenie, znaczy to że ta droga czy ta decyzja pewnie ci nie służy. Znaki od aniołów mogą też być dla ciebie wskazówką. Znaki to temat na osobny tekst, powiem tylko że człowiek sam wie czy coś jest dla niego znakiem czy nie.

To anielskie odbicie naszej doskonałości możemy rozumieć też inaczej, w kontekście naszego rozwoju, naszej siły wewnętrznej, misji życiowej, poczucia przynależności do czegoś większego niż nasze ego.
Wiedz jednak, że każde otwarcie się na anioły, każde wezwanie pochodzące z naszego serca, każda myśl o tym że anioły są przy nas, spowoduje że mamy jakiś wgląd w naszą doskonałość, w nasze możliwości i prawdziwe potrzeby.

 

Copyright ©2015 Marcin Żarek

Photo Credit: e³°°° via Compfight cc

Jakiekolwiek rozpowszechnianie, kopiowanie, przetwarzanie, naśladowanie całości lub części tego tekstu jest zabronione!

 

Autorem artykułu jest Marcin Żarek – nauczyciel rozwoju osobistego i duchowego, autor e-booków i kursów na temat odzyskiwania kontroli nad swoim życiem, rozwijania własnej mocy i  pokonywania ograniczeń.

Zapraszamy też na blog:   www.MarcinZarek.pl

Może zainteresują Cię także inne moje teksty na podobne tematy np:
Czarny turmalin – kamień ochrony energetycznej
Lapis lazuli – kamień prawdy i wiedzy duchowej
Dostrzeż światło ukryte w kamieniach
Kamienie bogactwa i obfitości
Kamienie na miłość
Prawo Przyciągania: twoje myśli i emocje tworzą twój świat
7 przyczyn dlaczego nasze marzenia nie spełniają się
Co daje Matryca Energetyczna?
Co to są rytuały magiczne i jak z nich korzystać? Cz.1
Inne spojrzenie na problemy zdrowotne
Malachit – kamień transformacji i dobrej zmiany
Jak wybierać kamienie cz.1
Matka Boska z Lourdes, prośba o uzdrowienie do Królowej Aniołów, czyli moja pielgrzymka do Lourdes
Anioły – kurs internetowy
Czy jesteśmy produktem naszej przeszłości?
Umysł a materia
dr Joe Dispenza – fragment kursu z polskim napisami
Twój Anioł Stróż odbiciem Twojej doskonałości
Czy ludzie wybierają swoje życie jeszcze przed urodzeniem? cz1.
Indywidualne odczuwanie energii miejsc.

Wszystkie artykuły i wpisy są moimi tekstami autorskimi, nie są to przeróbki lub tłumaczenia.  Można je znaleźć wyłącznie na naszych blogach i stronach. 

Zapraszam do ponownych wizyt, bo regularnie zamieszczam nowe artykuły.  

Marcin Żarek

Podziel sie - udostępnij:
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInTweet about this on TwitterEmail this to someone